Blog

Zatoka Ha Long po raz drugi – Wyspa Małp, kajaki i pływające wioski

wietnam

Następnego dnia, nadal spragnieni morskich przygód i tajemnic Zatoki Ha Long, zaplanowaliśmy kolejną wyprawę łodzią, aby odkryć inne zakątki tej malowniczej krainy.

Mała łódź płynąca przez zieloną zatokę otoczoną wapiennymi klifami, Wietnam

Wyspa Małp w Zatoce Ha Long - Niespodziewane przygody i małpie figle

Naszym pierwszym celem podróży była Wyspa Małp. Tego dnia słońce prażyło mocno, więc zaraz po przybiciu do brzegu poszliśmy popływać. Mimo wszystko, kierowana przeczuciem, zaproponowałam, byśmy na zmianę pilnowali naszych rzeczy.
Moje przeczucie okazało się słuszne – małpy pojawiły się niemal natychmiast, zaciekawione nowymi gośćmi. Jedna z nich, bez najmniejszych skrupułów, otworzyła plecak naszej towarzyszki podróży i szybko zwinęła portfel, po czym zniknęła w gąszczu. Poszkodowana rzuciła się w pogoń za małpą-złodziejką, ale po chwili okazało się, że nie ma szans. Małpa nie reagowała na nawoływania turystów, którzy próbowali ją zwabić z powrotem. Inna ugryzła nawet pewną turystkę z naszego hotelu.

Pobyt tutaj przedłużał się, a my tymczasem pluskaliśmy się w wodzie, mając nikłą nadzieję, że małpa z litości odda swój łup. W końcu Australijka, która straciła portfel, ze stoickim spokojem stwierdziła, że dalsze czekanie nie ma sensu. Opowiadała o tym, jakby straciła coś zupełnie nieistotnego, mimo że w portfelu miała wszystkie niezbędne rzeczy na wakacje. A ja tymczasem w myślach widziałam już siebie przeszukującą wyspę w pogoni za zgubą! Czy Australijczycy naprawdę są aż tak wyluzowani?

Niewielka wyspa z piaszczystą plażą i budynkami na tle zielonego lasu, Wietnam.
Łódź zacumowana przy piaszczystej plaży z wapiennymi wyspami na horyzoncie, Wietnam.
Małpa trzymająca pędzel, siedząca na drewnianym tarasie, Wietnam.
Dwie łodzie na spokojnych wodach zatoki otoczonej wapiennymi wyspami, Wietnam.
Mała łódź płynąca przez zieloną zatokę otoczoną wapiennymi klifami, Wietnam

Czy pływające wioski przetrwają? – Zatoka Ha Long, między tradycją a ekologią

Podczas naszej podróży po Zatoce Ha Long odwiedziliśmy kolejną pływającą wioskę, większą i bardziej rozbudowaną niż te, które widzieliśmy w północnej części zatoki. Wioska, otoczona malowniczymi krajobrazami, w promieniach słońca wyglądała jak z bajki.

Pływająca farma rybna z drewnianymi konstrukcjami i łodzią na tle wapiennych wysp, Wietnam.

Wysiedliśmy na pływający pomost, by przyjrzeć się codziennemu życiu miejscowych rybaków. Tym razem mieliśmy okazję zatrzymać się na dłużej i dokładniej rozejrzeć. Siedząc i obserwując ich codzienne życie, ogarniał mnie podziw i niedowierzanie. Zastanawiałam się, czy ten styl życia to świadomy wybór, czy raczej konieczność? Czy kolejne pokolenia, w obliczu postępującej globalizacji, zdecydują się pójść śladami swoich rodziców? A może jest całkiem inaczej? Może mieszkańcy tych wiosek są szczęśliwi, żyjąc z dala od zgiełku cywilizacji, pościgu za pieniędzmi i konsumpcyjnym stylem życia?

Pływająca wioska na wodach Zatoki Ha Long, z małymi domkami i łodziami na tle wapiennych wysp, Wietnam.
Kolorowe domki pływającej wioski w zatoce otoczonej zielonymi, wapiennymi klifami, Wietnam.
Tradycyjne pływające domy w zatoce Ha Long z wapiennymi wyspami w tle, Wietnam.
Małe domki i konstrukcje na wodach pływającej wioski, otoczone wapiennymi formacjami skalnymi, Wietnam.

Przyszłość tych unikalnych wiosek z ich bogatą historią i kulturowym dziedzictwem Zatoki Ha Long stoi przed poważnymi wyzwaniami. Słyszałam, że rządowe programy przenoszą niektóre społeczności na stały ląd, starając się chronić środowisko i poprawić warunki życia mieszkańców. Życie na wodzie często wiąże się z ograniczonym dostępem do czystej wody i odpowiednich warunków sanitarnych. Wyrzucanie odpadów do zatoki i hodowla owoców morza mogą wpływać na bioróżnorodność tego miejsca, a także na zdrowie ludzi i zwierząt. Chociaż osobiście nie zauważyłam śmieci pływających po wodzie, wiem, że podejmowane są działania mające na celu poprawę zarządzania odpadami i ściekami w tych wioskach.

Mimo tych wyzwań, wioski takie jak Cua Van, Vung Vieng, Ba Hang czy Cong Dam stanowią fascynujący przykład adaptacji człowieka do otaczającej go natury, ukazując niezwykłą zręczność, hart ducha i umiejętność życia w środowisku wodnym. Być może, z odpowiednią pomocą rządową, istnieje szansa na ochronę zarówno naturalnego środowiska, jak i kulturowego dziedzictwa Zatoki Ha Long. Mieliśmy szczęście, że mogliśmy zobaczyć to wszystko na własne oczy, poznać i docenić ten wyjątkowy styl życia, a także przypomnieć sobie, jak dużo sami mamy.

Pływająca wioska z kolorowymi domami i łodziami na spokojnych wodach otoczonych wapiennymi wzgórzami, Wietnam.

Kajakami przez Ha Long - Malownicze widoki i ukryte zatoczki

W wiosce czekały na nas kajaki, którymi wyruszyliśmy na spokojne wody zatoki. Otoczeni tylko przez naturę – szmaragdową wodę i strzeliste, zalesione skały – cieszyliśmy się piękną pogodą. Przepływając przez skalny tunel, który był niczym brama do kolejnej zatoki, zachwycaliśmy się nowymi, równie malowniczymi widokami.
Po wizycie w wiosce i obiedzie na naszej łodzi popłynęliśmy na jedną z bezludnych wysp. Zatrzymaliśmy się na plaży, aby popływać w ciepłej, zielonkawej wodzie. W popołudniowym słońcu, otoczone zielonymi wyspami i białym piaskiem, miejsce to wyglądało jak prawdziwy raj na ziemi.

Kajakarze płynący przez zieloną zatokę otoczoną stromymi wapiennymi klifami, Wietnam.
Widok z kajaka na wejście do wapiennej jaskini z oświetlonym wyjściem, Wietnam.
Wysoka wapienna skała wyrastająca z wody na tle błękitnego nieba, Wietnam.
Kajakarze płynący po spokojnych wodach zatoki otoczonej wapiennymi klifami, Wietnam.