Blog

Dalat – Podróż po kawowych plantacjach i Kopi Luwak

Fragment podróży dookoła świata – zapiski z Wietnamu.

Widok na zielone wzgorza kawowe z bialymi kwiatami kawy na pierwszym planie
Plantacje kawy w okolicach Dalat

Gdy tylko wystawi się nos poza Dalat, od razu zauważasz, że to kawa tutaj rządzi. Chłodny klimat i żyzna gleba sprawiły, że region ten stał się kawowym sercem Wietnamu. Choć kraj kojarzy się głównie z mocną Robustą, to właśnie arabica znajduje tutaj idealne warunki do wzrostu. Kawa z Dalat jest ceniona na całym świecie za swoje unikalne owocowo-kwiatowe nuty i wyrafinowany smak.

Ale kawa w Dalat ma też swoje drugie, bardziej kontrowersyjne oblicze: Kopi Luwak.

Widok na zielone wzgorza kawowe
Widok na kawowe plantacje i kwiat kawy w Dalat

Kopi Luwak – Kawowy rarytas

Wracając ze świątyni Linh An, zatrzymaliśmy się na plantacji, która oferowała jeden z najbardziej unikalnych rodzajów kawy – Kopi Luwak. To światowej sławy kawa, produkowana z ziaren, które przeszły przez układ pokarmowy cywety azjatyckiej, niewielkiego drapieżnego ssaka.
Po trawieniu ziarna są zbierane, myte, suszone i wypalane, by finalnie trafić do filiżanek jako Kopi Luwak. Charakteryzuje się ona delikatnym smakiem bez goryczki i nie podnosi ciśnienia tak jak tradycyjna kawa.

Usiedliśmy na przestronnym tarasie, zamówiliśmy kawę i delektowaliśmy się widokiem plantacji rozciągających się wokół nas. Deszcz już ustał, a słońce wyszło zza chmur, rozświetlając krajobraz ciepłymi promieniami. Kawa rzeczywiście okazała się delikatna w smaku i w moim odczuciu nie działała tak intensywnie jak kawy, które piliśmy wcześniej. Siedzieliśmy tam, odpoczywając po długiej jeździe skuterem. To miejsce w tamtej chwili było tak wyciszające, że moglibyśmy zostać tam jeszcze długo, ale chcieliśmy zobaczyć plantację i wrócić do miasta przed zmrokiem.

Widok na zielone wzgórza, plantacje kawy i spokojne jezioro w okolicach Da Lat, Wietnam.

Przechodząc przez plantację, zobaczyliśmy też cywety – zwierzęta, które przyczyniają się do powstawania tego wyjątkowego napoju. Niestety, wraz z tą historią pojawia się też mniej oczywista strona. Dawniej cywety żyły na wolności, wybierając owoce kawy według własnych upodobań. Kawa Kopi Luwak była rzadsza i cenniejsza, co czyniło ją naprawdę wyjątkową. Wraz ze wzrostem popularności zaczęto hodować cywety w niewoli, często w nieetycznych warunkach, co budzi słuszne obawy o ich dobrostan.

Cieszę się, że zamówiliśmy tylko jedną filiżankę na spółkę, a nie dwie. Więcej nie zdecyduję się na zakup tej kawy – ten smak po prostu nie jest wart niewoli tych dzikich z natury zwierząt.

Tace z ziarnami kawy ułożone na drewnianych półkach w przetwórni kawy w okolicach Da Lat, Wietnam.
Cibetka w drewnianej klatce w wietnamskiej przetwórni kawy, okolice Da Lat.
Sklep z kawą oferujący różne produkty kawowe w okolicach Da Lat, Wietnam.
Widok na plantację kawy w okolicach Da Lat, Wietnam, otoczoną wzgórzami i roślinnością.