23. Ueno Park – Zielone serce Tokio, gdzie tradycja spotyka nowoczesność
Fragment podróży dookoła świata – zapiski z Japonii.
Park Ueno to Tokio w pigułce: od pand w zoo po gęsty dywan lotosów na stawie Shinobazu. Tutaj rzędy czerwonych bram torii sąsiadują ze smokami klanu Tokugawa, a surowe piękno samurajskich mieczy miesza się ze zgiełkiem nowoczesnej metropolii. Zapraszam do miejsca, które tętni historią tak głośno, jak letnie cykady.

Park Ueno należy do najstarszych i najbardziej znanych parków Tokio. Rozciąga się na rozległym terenie w dzielnicy Taitō i od ponad stu lat jest miejscem spacerów mieszkańców, spotkań studentów oraz wydarzeń kulturalnych. To miejsce, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie.
Po wyjściu z naszego hotelu kapsułowego dotarliśmy do parku wczesnym rankiem, gdy Tokio dopiero zaczynało budzić się do życia.
Duchowe odkrycia – Cztery świątynie
Świątynia Benten – Lotosy, cykady i cisza wyspy pośrodku miasta
Wędrówkę po parku zaczęliśmy od jednego z trzech malowniczych stawów, które zdobią ten zielony zakątek Tokio – stawu Shinobazu. Powierzchnia wody była niemal całkowicie ukryta pod gęstym kobiercem kwitnących lotosów. Pośrodku tego kwiecistego morza, na małej, wyspie, stoi świątynia Benten, poświęcona bogini szczęścia, zdrowia, muzyki i wiedzy. Dawniej docierało się tam łodzią, dziś prowadzi kamienny most, którym przeszliśmy, mijając stragany z owocami morza i koi pływające tuż pod powierzchnią. Sama konstrukcja, okrągła i zaskakująco skromna, jest rekonstrukcją — oryginał został zniszczony podczas II wojny światowej.
Wędrując ścieżką otoczoną drzewami wiśniowymi, słuchaliśmy koncertu cykad, których śpiew był tak głośny, że całkowicie zagłuszał rozmowę. To dźwięk wpisany w japońskie lato równie mocno, jak kwitnące lotosy na stawie Shinobazu.






Świątynia Kiyomizu Kannon – Zieleń, spokój i bogini czuwająca nad dziećmi
Zbudowana w 1631 roku świątynia Kiyomizu Kannon to jedno z tych miejsc, które bardziej się odczuwa, niż ogląda. Choć dawniej była częścią potężnego kompleksu Kaneiji, dziś – otulona bujną zielenią – oferuje przede wszystkim przestrzeń na chwilę wytchnienia i modlitwy. Budowla jest architektonicznie inspirowana słynną świątynią Kiyomizu-dera w Kioto – posiada nawet charakterystyczną, choć znacznie mniejszą, drewnianą platformę wspartą na palach.
To właśnie z tego tarasu można podziwiać jedną z najdziwniejszych sosen w Japonii. Jej gałąź, wygięta w niemal idealny okrąg, symbolizuje księżyc i tworzy naturalną ramę, przez którą wierni spoglądają na położoną niżej świątynię Bentendō na jeziorze. Ten niezwykły widok został uwieczniony przez mistrza Hiroshige na drzeworycie z serii Sto znanych widoków Edo.
Świątynia ma także ważny wymiar duchowy. Poświęcona jest Kosodate Kannon – opiekunce dzieci, dlatego przychodzą tu osoby modlące się o poczęcie i pomyślność swoich dzieci. Miejsce to znane jest również z niezwykłego zwyczaju: kobiety, których modlitwy zostały wysłuchane, przynoszą tu w ofierze lalki. Ponieważ w japońskiej tradycji uważa się, że lalka może posiadać duszę, nie można jej po prostu wyrzucić. Raz w roku odbywa się tu ceremonia Ningyō Kuyō, podczas której tysiące lalek zostaje uroczyście pożegnanych i spalonych w rytuale pełnym wdzięczności i szacunku.




Chram Toshogu w Ueno – Tokugawa Ieyasu i symbol okresu Edo
Podążając malowniczą alejką, ozdobioną rzędami kamiennych latarni, dotarliśmy do jednego z najbardziej wyjątkowych miejsc w parku Ueno - świątyni Toshogu. Jest to jedna z wielu świątyń, które oddają cześć Tokugawie Ieyasu, założycielowi dynastii Tokugawa. W Japonii istnieją świątynie i sanktuaria poświęcone nie tylko bóstwom, ale także postaciom historycznym. Dlaczego akurat Tokugawa? Był on jednym z najważniejszych szogunów w historii Japonii, a jego rządy zapoczątkowały 250-letni okres pokoju i stabilności w kraju, znany jako okres Edo. Po upadku szogunatu Tokugawów, historyczna Japonia, jaka była znana z szogunów i samurajów, przestała istnieć.
Już z daleka uwagę zwracała bogato zdobiona brama w stylu chińskim. Po obu stronach widniały wyrzeźbione smoki — Noboriryū i Kudariryū, wspinający się i schodzący, symbolizujące wzloty i upadki życia.
W obrębie świątyni, wznosi się pomnik z płomieniem, który oddaje hołd ofiarom Hiroszimy i Nagasaki. Ta inicjatywa lokalnych mieszkańców nie tylko czci pamięć ofiar, ale także służy jako wieczne przypomnienie o wartościach pokoju.






Chram Hanazono Inari – Kamienne lisy wśród torii
Niedaleko chramu Toshogu znajduje się kolejny chram, należący do tradycji shintō — jednej z głównych religii Japonii. Poświęcony bogu Inari, wyróżnia się rzędami czerwonych bram torii prowadzących w głąb sanktuarium. Wejścia strzegą kamienne lisy — posłańcy Inari, symboliczni strażnicy modlitw o dobre zbiory i powodzenie w interesach. Podobne bramy można spotkać w wielu chramach Inari w całej Japonii, a ich najbardziej spektakularne szeregi znajdują się w słynnym sanktuarium Fushimi Inari w Kioto.


Muzealne odkrycia – Miecze, kaligrafia i herbaciane rytuały
Park Ueno to nie tylko duchowa oaza. To także dom dla jednego z najstarszych i największych ogrodów zoologicznych w Japonii, gdzie pandy wielkie królują jako główne atrakcje. Tego dnia szukaliśmy czegoś innego — miejsca, które opowie nam o Japonii przez sztukę. Dlatego zamiast kierować się ku wybiegom, skręciliśmy w stronę Muzeum Narodowego Tokio, jednej z największych i najstarszych instytucji muzealnych w kraju.
W muzeum spędziliśmy kilka godzin, podziwiając mistrzowskie dzieła sztuki samurajskich mieczy, bogactwo malarstwa, finezję rzeźbiarstwa oraz sztukę kaligrafii. Zaglądaliśmy także do ekspozycji poświęconych teatrowi, procesowi tworzenia kimon, dawnym praktykom medycznym i rytuałom herbacianym — tym razem bez ceremonii. Zajrzeliśmy również do pawilonów poświęconych sztuce Azji Południowo-Wschodniej, po czym wróciliśmy na tokijskie ścieżki.










