Blog

Zatoka Ha Long – Miasto, plaża i przewodnik z pierwszej ręki

Fragment podróży dookoła świata – zapiski z Wietnamu.

Zatoka Ha Long (Ha Long Bay) to jedno z najbardziej rozpoznawalnych i malowniczych miejsc w Wietnamie. Znana jest z setek wapiennych wysepek oraz skalistych formacji wynurzających się z błękitno-szmaragdowych wód. Wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, zachwyca nie tylko swoim krajobrazem, ale również imponującymi jaskiniami i unikalnymi pływającymi wioskami, które stanowią integralną część tego niezwykłego miejsca. To obowiązkowy punkt na trasie niemal każdej wycieczki po Wietnamie – i nas również nie mogło tu zabraknąć.

Ludzie biegający po plaży o zachodzie słońca w zatoce Ha Long, Wietnam.
Plaża Bai Bien w mieście Ha Long, Wietnam

Następnego ranka wyruszyliśmy z Hanoi w kierunku zatoki Ha Long. Po trzygodzinnej, karkołomnej podróży busem dotarliśmy do miasta Ha Long, które stanowi główną bazę wypadową dla rejsów po zatoce. Wiele firm oferuje tutaj różnorodne wycieczki — od krótkich przepraw po kilkudniowe rejsy, dopasowane do potrzeb i budżetu turystów. Już na stacji autobusowej zostaliśmy otoczeni przez miejscowych proponujących wycieczki łodzią, ale nie mieliśmy ochoty podejmować decyzji od razu. Chcieliśmy najpierw rozejrzeć się po mieście, w którym mieliśmy spędzić kolejne dwa dni.

Po intensywnym Hanoi zatoka Ha Long była miłą spokojna odmianą a samo miasto Ha Long, uznawane za popularny kurort, zaskakująco ciche i niemal puste.

Zatrzymaliśmy się w dzielnicy Bai Chay, znanej z pięknych plaż i licznych hoteli znajdujących się w pobliżu plaży Bai Bien. Odwiedziliśmy to miejsce jesienią – porą roku uznawaną za jeden z najlepszych okresów do zwiedzania północnego Wietnamu. Po sezonie monsunowym pogoda staje się łagodniejsza i bardziej stabilna, a temperatury spadają. To już jednak nie środek sezonu, więc plaże były niemal puste, co pozwoliło nam w pełni cieszyć się spokojem podczas spacerów wzdłuż brzegu. Z naszej plaży rozciągał się widok na wyspę Dao Reu, gdzie znajduje się luksusowy resort oraz spora populacja małp – bo nazwa wyspy tłumaczy się właśnie jako Wyspa Małp.

Kierując się w przeciwną stronę, doszliśmy do mostu Cầu Bãi Cháy, który łączy dzielnice Hòn Gai i Bai Chay.

Łodzie na wodach zatoki, Wietnam, z górzystym tłem i zabudowaniami na brzegu.
Opustoszała plaża z wieżą obserwacyjną na tle pochmurnego nieba, Wietnam.
Plaża z widokiem na most i góry w oddali, pochmurny dzień w Wietnamie
Łodzie zacumowane w porcie z górzystym tłem i ciężkimi chmurami, Wietnam.

Niestety, kolejnego dnia przeziębienie zmusiło mnie do spędzenia całego dnia w hotelu, przez co nie udało nam się odwiedzić głównej dzielnicy Hòn Gai.

Czasami to podróż pisze własne scenariusze i nie każdy z nich rozgrywa się na zewnątrz. Dwa dni później, gdy poczułam się lepiej, staliśmy już na pokładzie łodzi zmierzającej w stronę największej wyspy w zatoce Ha Long – Cat Ba. Po drodze mieliśmy odkrywać słynną zatokę, zwiedzać jaskinie i odwiedzać pływające wioski.

Wiem, że może to zabrzmi dziwnie, ale… hurra! Jedziemy na urlop!

Łodzie na wodach zatoki z wapiennymi wyspami w tle, pochmurny dzień, Wietnam.
Łódź towarowa na wodach zatoki, w tle duży hotel i inne łodzie, Wietnam.