Dalat – Jezioro Xuan Huong i plac Lam Vien – Spokojna twarz miasta
Fragment podróży dookoła świata – zapiski z Wietnamu.
Jezioro Xuan Huong oraz monumentalny Plac Lam Vien to miejsca, gdzie odkryjesz zupełnie inne, spokojne oblicze Dalat – idealne, kiedy trzeba uciec od motocyklowego zgiełku. Choć górski kurort potrafi przytłoczyć ruchem ulicznym, jego zielone serce pozwala złapać oddech, napić się genialnej kawy i poczuć klimat „miasta wiecznej wiosny”.

Kiedy Dalat zaczynał przytłaczać nas swoim motocyklowym rykiem i architektonicznym miszmaszem, nasze myśli i nogi skierowały się bezwiednie ku rozległemu jezioru Xuan Huong, leżącemu niemal w samym centrum miasta. To idealna odskocznia od miejskiego gwaru, która pozwala spojrzeć na ten górski kurort z zupełnie innej perspektywy.
Po przejściu przez monumentalne rondo dotarliśmy nad brzeg jeziora, gdzie rozciąga się nowoczesny Plac Lam Vien. Dopiero stąd naprawdę mogliśmy docenić spokojne wody Xuan Huong i zielone wzgórza otaczające Dalat. Po drugiej stronie jeziora uwagę przyciągało rozległe, soczyście zielone pole golfowe, wyraźnie kontrastujące z gęstą zabudową miasta. Usiedliśmy tam na dłuższą chwilę, po prostu ciesząc się spokojem i obserwując, jak życie wokół płynie znacznie wolniej niż na zatłoczonych ulicach centrum.
Kawa w Kopule Karczocha
Zmęczenie dawało o sobie znać, a myśl o kawie w miejscu, które z niej słynie, pojawiła się zupełnie naturalnie. To tu wyrasta jedna z najdziwniejszych kawiarni, w jakich przyjszło nam pić kawę: potężna, szklana konstrukcja, znana lokalnie jako „Kopuła Karczocha” (Dome Artichoke).
Jej forma nawiązuje do karczocha – jednego z najważniejszych produktów rolnych regionu, z którego słynie prowincja Lam Dong. Tuż obok niej wznosi się druga monumentalna, żółta struktura przypominająca kwiat dzikiego słonecznika, będącego symbolem miasta. Usiedliśmy w przeszklonym wnętrzu kawiarni na chwilę — która ostatecznie okazała się znacznie dłuższa, niż planowaliśmy.

Spacer promenadą i botaniczne tradycje miasta
Wzdłuż jeziora Xuan Huong ciągną się kawiarnie i restauracje, do których zagląda się w trakcie spaceru wokół wody. Promenada prowadzi dalej w kierunku Parku Yersina, nazwanego na cześć słynnego lekarza i odkrywcy Alexandra Yersina, który odegrał istotną rolę w rozwoju miasta. Idąc jeszcze dalej wzdłuż brzegu, można dotrzeć do rozległych Ogrodów Kwiatowych Dalat, więc okazji do spacerów i obserwowania okolicy zdecydowanie nie brakuje. Nam jednak zabrakło już czasu i energii, dlatego powoli skierowaliśmy się z powrotem do centrum.
Dalat, znane w całym kraju z licznych ekspozycji botanicznych oraz hodowli roślin z różnych stron świata, to prawdziwa mekka dla miłośników przyrody. Warto wspomnieć, że mniejsze ogrody i zielone skwery rozsiane po całym mieście dodają mu unikalnego, uzdrowiskowego charakteru. Ta botaniczna strona kurortu miesza się zresztą z każdą sferą Dalat – od cichych parków, aż po gwarny handel, który tworzy codzienne życie na rynku w Dalat.



