Blog

Sekrety starego Hoi An – Od Japońskiego Mostu po kantońskie loże

Fragment podróży dookoła świata – zapiski z Wietnamu.

Przyjeżdżali z wiatrem. Dosłownie – monsun północno-wschodni przynosił ich jesienią do brzegów rzeki Thu Bồn, a zmiana jego kierunku wiosną zabierała z powrotem. Tak przez długi czas wyglądało życie chińskich i japońskich kupców w Hoi An. Aż pewnego dnia część z nich nie mogła wrócić a druga musiała zostać. To właśnie oni wycisnęli na tym mieście swoje piętno najgłębiej – choć Hoi An było i pozostało miejscem wielu narodów, kultur i języków naraz.

Japoński Most Kryty w Hoi An, symbol połączenia kultur w zabytkowej dzielnicy miasta
Japoński Most Kryty w Hoi An

Hoi An za Japońskim Mostem Krytym – Most z banknotu i edykt sakoku

Japoński Most Kryty to chyba najbardziej rozpoznawalne miejsce w Starym Mieście Hoi An – i dobre wejście do jego spokojniejszej, mniej turystycznej części. O tym, że nie jest to kolejny ładny zabytek najlepiej świadczy fakt, że Wietnamczycy umieścili go na banknocie o nominale 20 000 dongów.

Swoją nazwę zawdzięcza japońskim kupcom, którzy osiedlili się tu na przełomie XVI i XVII wieku, gdy Hoi An było ważnym portem handlowym Azji Południowo-Wschodniej. Przyciągał ich przede wszystkim chiński jedwab – którego japońscy kupcy nie mogli wówczas nabywać bezpośrednio w Chinach. Chiny dynastii Ming w 1567 roku nałożyły restrykcje na bezpośredni handel z Japonią – jako karę za japońskich piratów (Wokou), którzy od dziesięcioleci plądrowali chińskie wybrzeże.

Hoi An stało się idealnym miejscem pośrednim, gdzie obie strony mogły handlować swobodnie. Bezpieczeństwo biznesu i kontrolę nad zyskami przejął w końcu japoński szogunat, wprowadzając oficjalne licencje handlowe. W szczytowym okresie (1604–1635) do Hoi An zawinęło co najmniej 75 japońskich statków z licencją szogunatu, zwanych statkami z Czerwoną Pieczęcią (Shuinsen). Japończycy przywozili sprzęt i wyroby metalowe, wywozili cukier, jedwab i drzewo agarowe. Społeczność była na tyle liczna i zamożna, że stworzyła własną dzielnicę (Nihonmachi), a most miał łączyć ją z sąsiednią dzielnicą chińską.

Tradycyjny drewniany most w Hoi An, Wietnam, oświetlony naturalnym światłem, prowadzący do innej części miasta.
Japoński Most Kryty w Hoi An

Rok Małpy, rok Psa i świątynia na moście

Budowę mostu rozpoczęto między 1593 a 1595 rokiem w roku Małpy, a ukończono w roku Psa, co do dziś upamiętniają kamienne figury przy obu wejściach. Obecna forma mostu pochodzi z 1763 roku, choć konstrukcja przetrwała kolejne wieki w niemal niezmienionej postaci mimo wielokrotnych zniszczeń.

Poza swoim architektonicznym pięknem 18-metrowy most kryje w sobie niewielką świątynię dedykowaną taoistycznemu bóstwu Tran Vo Bac De, uznanemu za opiekuna pogody i strażnika przed klęskami żywiołowymi – powstała prawdopodobnie podczas przebudowy w 1763 roku. To miejsce przyciąga zarówno mieszkańców, jak i pewnie co niektórych podróżnych, którzy poszukują ochrony i błogosławieństwa na swoich drogach – tym bardziej że to jedyny na świecie kryty most z funkcjonującą w środku świątynią.

wnetrze swiatyni

Edykt sakoku i to, co pozostało dzisiaj

Złote czasy dla japońskich kupców i ich funkcjonowanie w mieście skończyły się jednak z dnia na dzień. W 1635 roku szogunat Tokugawów wydał edykt sakoku„zamkniętego kraju” – który zakazywał Japończykom opuszczania wysp, a tym, którzy już przebywali za granicą, uniemożliwiał powrót. Mieszkańcy japońskiej dzielnicy w Hoi An zostali więc odcięci od ojczyzny. Z biegiem pokoleń coraz bardziej asymilowali się z miejscową ludnością, a wraz z zanikiem japońskiego handlu dzielnica stopniowo traciła swój dawny charakter.

Dziś po japońskiej dzielnicy nie zostało niemal nic poza mostem. Samo przejście przez most to także symboliczna granica – tuż za nim otwiera się zupełnie inne, spokojniejsze oblicze Starego Miasta, gdzie wciąż normalnie tętni lokalne życie.

Ulice tutaj to przestrzeń wielowarstwowa – jednopiętrowe domy kupieckie z ciemnymi drewnianymi fasadami i zaokrąglonymi dachówkami stoją obok niższych parterowych domków w charakterystycznej dla Hoi An żółtej ochrze. Cała okolica ma swój własny, spokojniejszy rytm niż główna część Starego Miasta. Rosną tu dające cień drzewa, między którymi wiszą kolorowe lampiony. Stoją tu jedna obok drugiej galerie sztuki, sklepy z pamiątkami i rękodziełem, nierzadko wylewające się ze swoimi skarbami wprost na chodnik.

Tradycyjny sklep w Wietnamie ozdobiony kolorowymi lampionami, z wywieszonymi ubraniami i pamiątkami na wystawie
Kolorowy rząd sklepów i straganów z rękodziełem na ulicy w Hoi An, Wietnam, przyciągający uwagę turystów.
Kameralna kawiarnia z wystawionymi obrazami i czerwonymi krzesłami na zewnątrz, otoczona drzewami i lampionami, Hoi An, Wietnam.
Kolorowy rząd sklepów i straganów z rękodziełem na ulicy w Hoi An, Wietnam, przyciągający uwagę turystów.

Đình Cẩm Phô – Wietnamskie serce wspólnoty

Wędrując tym traktem, gdzieniegdzie dostrzeżemy wyłaniające się bogate dachy świątyń zdobione smokami. Najważniejszym punktem na tej drodze jest jednak budynek Cẩm Phô (Đình Cẩm Phô). To najstarszy wietnamski dom wspólnoty w Hoi An, założony przez mieszkańców dawnej wioski pod koniec XV wieku. Dziś zalicza się go do oficjalnych „antycznych atrakcji” objętych wspólnym biletem wstępu do Starego Miasta (więcej o systemie biletowym przeczytasz w informacjach praktycznych na końcu artykułu).

Đình Cẩm Phô idealnie reprezentuje lokalne dziedzictwo – to typowy dla Wietnamu wiejski đình, w którym funkcja miejsca kultu płynnie łączyła się z centrum życia codziennego i narad wspólnoty.

Gdy przekroczy się jego próg, wchodzi się w świat dawnych wierzeń środkowego Wietnamu, nierozerwalnie związanych z wodą i handlem. W świątyni czci się przede wszystkim opiekuńcze bóstwo wioski (Thành Hoàng), zasłużonych przodków-założycieli osady (Tiền Hiền i Hậu Hiền) oraz bóstwa rzek i wód.

Na szczególną uwagę zasługuje obecność bogini Đại Càn, która pojawia się w licznych świątyniach nadmorskich regionu jako opiekunka społeczności żyjących z morza. Ten lokalny panteon bóstw dobrze pokazuje, jak bardzo duchowość mieszkańców była związana zarówno z życiem wioski, jak i z żeglugą na rzece Thu Bồn.

Złota brama do Đình Cẩm Phô otoczona bujną zielenią i dekoracyjnymi elementami, Hoi An, Wietnam.

Wychodząc z cichego, wietnamskiego Đình Cẩm Phô i ruszając dalej w głąb Starego Miasta, szybko zorientujemy się, jak potężna była ta wielokulturowa mozaika. I choć to Japończycy zostawili po sobie najbardziej rozpoznawalną pocztówkę z Hoi An, to znacznie głębszy i trwalszy ślad pozostawili po sobie Chińczycy. To oni przez stulecia rządzili gospodarczym i społecznym życiem portu, kształtując miasto, które znamy dzisiaj.

Chińska dzielnica w Hoi An – Od faktorii do Hội Quán

Hala kupiecka, Hoi An

Chińscy kupcy imali się handlem w regionie Hoi An już od czasów królestwa Czampy. Kiedy jednak w XVI wieku wietnamski wladca Nguyễn Hoàng otworzył port na świat, kupcy z południowych prowincji morskich Chin stali się tu stałymi gośćmi.

Ich życie dyktowała natura – przypływali do Hoi An jesienią, przy wiatrach północno-wschodniego monsunu. Na zmianę kierunku wiatru umożliwiającą powrót do Chin musieli czekać przez kilka miesięcy, toteż na brzegu rzeki Thu Bồn zaczęły wyrastać pierwsze drewniane magazyny i faktorie. Z czasem te tymczasowe obozowiska przekształciły się w całą, stałą dzielnicę chińską. To był tętniący życiem organizm, który rósł w siłę równolegle do sąsiedniej dzielnicy japońskiej.

Polityczny exodus i narodziny „Hội Quán”

Ta machina handlowa przeszła głęboką transformację w połowie XVII wieku. Gdy w 1644 roku mandżurska dynastia Qing krwawo obaliła rodzimą dynastię Ming, tysiące chińskich lojalistów, kupców i rzemieślników stanęło przed wyborem: podporządkowanie się nowym władcom albo ucieczka. Część z nich dotarła do Hoi An – już wcześniej dobrze im znane miasto z dużą chińską społecznością. Władcy Nguyễn, sami żywiący sympatię do dynastii Ming, pozwolili im osiąść na stałe.

Tak narodziła się społeczność Minh Hương – dosłownie „ludzi Ming”. Przestali być sezonowymi gośćmi. Żenili się z Wietnamkami, zakładali rodziny, integrowali się z lokalną kulturą. I budowali – nie tymczasowe magazyny, lecz trwałe domy zgromadzeń, które miały przetrwać wieki.

Wejście do tradycyjnej kantoneskiej bramy kupieckiej Hội Quán Quảng Đông z kolorowymi zdobieniami, Hoi An, Wietnam.

Tak powstały hale znane jako “Hội Quán”, które pełniły niezwykle ważną rolę w historii i kulturze tego zabytkowego miasta. Były to centra życia wspólnotowego dla różnych chińskich społeczności kupieckich, które osiedlały się w Hoi An i każda z nich reprezentowała kupców z określonych regionów Chin, takich jak Fujian, Guangdong (Kanton), Chaozhou czy Hainan.
Hale te nie służyły jedynie celom handlowym – pełniły również funkcję miejsc spotkań oraz świątyń, szpitala, szkoły i instytucji wzajemnej pomocy w jednym.

Kiedy do portu w Hoi An zawijał statek z prowincji Fujian, kupiec nie szukał noclegu na własną rękę. Kierował się prosto do swojej hali. Tam miał dach nad głową, magazyn na towary, dostęp do pożyczki i kogoś, kto mówił jego dialektem. W razie sporu z innym kupcem lub z wietnamską administracją stowarzyszenie rozstrzygało go wewnętrznie – władcy Nguyễn świadomie oddali chińskim społecznościom pewien zakres samorządu.

To był system, który działał przez pokolenia – precyzyjny, oparty na zaufaniu i lojalności wobec własnej prowincji. I który przetrwał upadek portu, rebelię Tây Sơn i kolonizację. Pięć hal stoi do dziś.

Hội Quán Quảng Đông – Kantońska wytrwałość

Quang Trieu Assembly Hall, Hoi An, Wietnam.
Hội Quán Quảng Đông /(Quảng Triệu (Cantonese Assembly Hall), Wietnam.

Jedną z najbardziej znanych hal jest Hội Quán Quảng Đông, zwana Cantonese Assembly Hall. Zbudowana w 1885 roku przez szesnastu kantońskich kupców, pełniła funkcję zarówno centrum społeczności, jak i sanktuarium. Początkowo oddawano tu cześć bogini morza Mazu, patronce żeglarzy i rybaków – w 1911 roku zastąpił ją Quan Công (w Chinach znany jako Guan Yu). Ten starożytny chiński generał stał się dla tutejszej diaspory symbolem najważniejszych kupieckich cnót: lojalności, prawości i bezkompromisowej odwagi.

Jak przystało na chińską świątynię, wnętrze tej hali zachwyca detalami. Po obu stronach bogato rzeźbionego, drewnianego ołtarza znajdują się naturalnej wielkości figury koni, które tradycyjnie towarzyszą generałowi. Na ścianach dostrzec można płaskorzeźby przedstawiające motywy z chińskiej mitologii, sceny z życia codziennego oraz symbole ochrony i pomyślności.

Suanni, syn smoka i legenda o karpiu

Bezpośrednio przed głównym ołtarzem tej taoistycznej świątyni stoi wielka kadzielnica zwieńczona figurą mitycznego psa-lwa. Według legend to Suanni – syn smoka, który uwielbia ogień i dym, dlatego tradycyjnie powierza się mu straż nad miejscami kultu. Jego wielkie, czerwone oczy mają odstraszać złe duchy, a szeroki uśmiech miał przyciągać radość i pomyślność w interesach, co dla kantońskich kupców było priorytetem.

Wnętrze kantoneskiej świątyni w Hoi An, Wietnam, z bogatymi dekoracjami i wiszącymi spiralnymi kadzidłami.
Bogato zdobiony ołtarz poświęcony bóstwu Quan Cong wewnątrz kantońskiej hali zgromadzeń (Hội Quán Quảng Đông) w Hoi An, Wietnam.
Wnętrze świątyni w Cantonese Assembly Hall w Hoi An z ołtarzem i tradycyjnymi chińskimi dekoracjami
Szczegółowy relief ścienny przedstawiający scenę historyczną w Cantonese Assembly Hall w Hoi An, Wietnam

Nie brakuje tu również smoków zdobiących dachy — ale największe wrażenie robią posągi smoków stojące w fontannach. Jeden z nich przedstawia scenę z chińskiej legendy: karpia, który po przepłynięciu pod prąd rzeki i pokonaniu Wodospadu Smoczej Bramy zamienia się w smoka — symbolizując wytrwałość, sukces i przemianę.

Dziś hale kupieckie w Hoi An nie tylko pozostają cennymi zabytkami architektury, ale również pełnią funkcję żywych centrów kulturowych, gdzie odbywają się festiwale, ceremonie i inne wydarzenia, wciąż kultywując tradycje swoich dawnych fundatorów.

Smocza fontanna na dziedzińcu Cantonese Assembly Hall w Hoi An, Wietnam,
Glowa smoka z fontanny na dziedzińcu Cantonese Assembly Hall w Hoi An, Wietnam,
Dekoracyjna rzeźba smoków w ogrodzie świątynnym, Hoi An, Wietnam.
Kamienna rzeźba z białego marmuru przedstawiająca mitologiczną postać przed budynkiem w Hoi An, Wietnam.

Najważniejsze hale kupieckie Hoi An