32. Złota Ginza – Tradycja, nowoczesność i kontrasty najdroższej dzielnicy Tokio
Fragment podróży dookoła świata – zapiski z Japonii.
Opuszczając spokojne, zielone zakątki ogrodów Hama-Rikyu, wystarczyło zaledwie kilka minut spaceru, by przenieść się do zupełnie innej rzeczywistości. Witajcie w Ginzie – dzielnicy, która od dziesięcioleci jest synonimem luksusu, elegancji i najbardziej prestiżowych adresów w Japonii.

Luksus, elegancja i kontrasty Ginzy
Ginza, położona w dzielnicy Chuo (centrum), jest jedną z najdroższych dzielnic pod względem cen działek w Japonii, a nawet na świecie. Jest symbolem luksusu i elegancji goszcząc liczne butiki, restauracje i galerie handlowe. Dzielnica słynie przede wszystkim z renomowanych domów towarowych — wiele z nich funkcjonuje tu od dziesięcioleci, tworząc charakterystyczne połączenie zakorzenionej tradycji i współczesnego luksusu.
A najzabawniejsze w tym wszystkim było to, że nasz hotel kapsulowy, usytuowany zaledwie 5 minut stąd, nie odzwierciedlał nawet w najmniejszym stopniu tego luksusowego ducha! Co więcej, codziennie mieliśmy okazję doświadczać tej kontrastowej atmosfery, przechadzając się jej ulicami.




Historia Ginzy
Historia tej dzielnicy sięga czasów Edo, gdy obszar dzisiejszej Ginzy był jeszcze podmokłym terenem na obrzeżach miasta. Po jego osuszeniu powstała tu mennica, w której wykuwano srebrne monety. Stąd właśnie nazwa Ginza, oznaczająca dosłownie „miejsce srebra”.
Obecny charakter dzielnicy ukształtował się dopiero po wielkim pożarze z końca XIX wieku. W czasie odbudowy zaczęto wznosić tu nowoczesne, jak na tamte czasy, ceglane budynki inspirowane architekturą zachodnią. Stały się one symbolem nowej epoki – Japonii otwierającej się na świat w okresie Meiji.
Zakupy w Ginzie
Dziś Ginza jest domem dla wielu tradycyjnych japońskich sklepów oraz ekskluzywnych międzynarodowych marek. Historia jednej z nich sięga jeszcze czasów samurajów.
Historia Mitsukoshi sięga 1673 roku, gdy kupiec Mitsui Takatoshi otworzył w ówczesnym Edo (w historycznej dzielnicy Nihonbashi) sklep z kimonami Echigoya. Wprowadził on rozwiązania, które w tamtych czasach były prawdziwą rewolucją: sprzedaż za gotówkę, stałe ceny oraz możliwość kupowania towarów „od ręki”, bez wcześniejszego zamawiania.
W 1930 roku w Ginzie powstał reprezentacyjny gmach tej marki, który do dziś pozostaje jednym z najbardziej prestiżowych domów towarowych w Japonii i ikoną luksusu, której nie sposób przegapić. U głównego wejścia, niczym strażnicy tradycji, od ponad stu lat czuwają dwa brązowe lwy. To pod nimi, w cieniu potężnej fasady, tokijczycy od pokoleń niezmiennie umawiają się na spotkania.
Naprzeciwko Mitsukoshi wznosi się neoklasycystyczna, półokrągła fasada budynku Wako z 1932 roku. Na jego szczycie znajduje się charakterystyczna wieża zegarowa marki Seiko. Nie jest ona przypadkowa. Założycielem firmy Seiko był Kintarō Hattori, który już pod koniec XIX wieku prowadził w tym miejscu sklep z zegarkami. Budynek Wako jest jednym z nielicznych w tej części Tokio, które przetrwały wojenne zniszczenia i do dziś przypominają o dawnej Ginzie. Zegar na jego wieży od dziesięcioleci wyznacza rytm dzielnicy i – porównywany czasem do londyńskiego Big Bena – stał się umownym centrum Ginzy. W eleganckich wnętrzach budynku sprzedaje się dziś luksusowe zegarki, porcelanę i biżuterię.

Choć Mitsukoshi jest najstarszą marką handlową w Japonii, najstarszym z wielkich domów towarowych stojących dziś przy skrzyżowaniu Ginzy jest Matsuya. Otwarty w 1925 roku budynek przetrwał niemal stulecie historii. Sama firma powstała jednak wcześniej – w 1869 roku w Jokohamie jako sklep z tekstyliami i kimonami.
Dziś trudno dostrzec tę długą historię, ponieważ w 2001 roku Matsuya otrzymała swoją charakterystyczną, ultranowoczesną szklaną fasadę, która nocą mieni się tysiącami świateł.
Zresztą Ginza słynie z nowoczesnej architektury. Wiele budynków zaprojektowali tu znani architekci, a współczesne realizacje często kontrastują z historycznymi domami towarowymi.
Jednym z ciekawszych przykładów jest De Beers Ginza, zaprojektowany przez architekta Jun Mitsui. Budynek wyróżnia się falującą fasadą, której kształt ma nawiązywać do czystości i blasku diamentów.
W jego wnętrzu mieści się butik jednej z najsłynniejszych firm jubilerskich na świecie — De Beers, oferującej ekskluzywną biżuterię i diamenty najwyższej jakości. W przeciwieństwie do ogromnych domów towarowych, budynek De Beers ma kameralny charakter i jest w całości poświęcony światu diamentów.
Nawet jeśli nie planujecie zakupu brylantów, sam budynek warto zobaczyć jako interesujący przykład współczesnej architektury Ginzy.
Kultura i gastronomia
Spacerując po Ginzie, można znaleźć wiele wyjątkowych restauracji serwujących zarówno tradycyjne japońskie dania, jak i kuchnię międzynarodową. Dzielnica od dawna uchodzi za jedno z najważniejszych miejsc kulinarnej mapy Tokio. To właśnie tutaj w 1948 roku otwarto jedną z pierwszych kawiarni, która serwowała espresso w Japonii.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów tej części Ginzy jest skrzyżowanie Sukiyabashi. To właśnie tutaj znajduje się budynek Fujiya ze swoim charakterystycznym neonowym logotypem na szczycie. Marka, założona w 1910 roku, jest jedną z najbardziej kultowych japońskich firm cukierniczych. Jej maskotką jest Peko-chan – mała dziewczynka z wystawionym językiem, której figurki często stoją przed wejściem do sklepów.
W środku znajduje się sklep ze słodyczami oraz restauracja, z której okien roztacza się świetny widok na tętniące życiem skrzyżowanie.
To właśnie w pobliżu tego miejsca znajduje się także słynna restauracja Sukiyabashi Jiro Ono, którą bardzo chcieliśmy zobaczyć – choćby tylko z zewnątrz.
Do Ginzy najlepiej wybrać się w weekend. Wtedy główna ulica dzielnicy — Chūō-dōri — zostaje zamknięta dla ruchu samochodowego i zamienia się w ogromny deptak, a eleganckie witryny domów towarowych przyciągają jeszcze więcej spacerujących mieszkańców i turystów. Wiele sklepów organizuje wtedy degustacje lokalnych produktów lub czasowe ekspozycje.
Choć dzielnica może przytłaczać blaskiem neonów i prestiżem luksusowych marek, nie brakuje tu również miejsc dostępnych na każdą kieszeń — od popularnych lunch setów w piwnicznych restauracjach po darmowe galerie sztuki ukryte na wyższych piętrach budynków.





