Kowloon: Część I - Mong Kok
Po krótkiej drzemce wyruszamy na zwiedzanie miasta. Naszym miejscem zamieszkania jest Kowloon – jedna z głównych części Hongkongu, położona na półwyspie, granicząca z Nowymi Terytoriami na północy i zatoką Victoria Harbour na południu.
Nazwa „Kowloon” oznacza „dziewięć smoków” w dialekcie kantońskim, co nawiązuje do dziewięciu gór w regionie, przypominających smoki w spoczynku. Do XVIII wieku Kowloon było głównie rolniczym obszarem, pełnym wiosek i pól ryżowych, z wyjątkiem XIII wieku, kiedy to na krótko stało się schronieniem dla dworu dynastii Song podczas mongolskiej inwazji. W 1860 roku przekazano Kowloon Wielkiej Brytanii na mocy Traktatu Pekińskiego. W ciągu kolejnych dziesięcioleci teren ten dynamicznie się rozwijał, stając się centrum kulturalnym i handlowym, zachowując jednocześnie swój unikalny charakter.
Dziś Kowloon to obszar o ogromnej gęstości zaludnienia, znany ze swoich tętniących życiem ulic handlowych, historycznych atrakcji i różnorodności kulturowej. To także ważny węzeł komunikacyjny i biznesowy Hongkongu z popularnymi dzielnicami, takimi jak Mong Kok, Yau Ma Tei i Tsim Sha Tsui. Naszą wędrówkę po Kowloon zaczynamy od pierwszej i najbardziej wysuniętej na północ dzielnicy – Mong Kok, znanej z ruchliwych ulic i tętniącego życiem handlu.




Odkrywanie kolorowych rynków Mong Kok w Kowloon
Mong Kok to jedna z najbardziej tętniących życiem dzielnic Hongkongu, znana zarówno z gęstej zabudowy, jak i jednej z najwyższych na świecie gęstości zaludnienia – 130 tysięcy osób na kilometr kwadratowy! To miejsce zachwyca różnorodnością: sklepami, kuchnią i lokalną kulturą, tworząc jedną z najbardziej dynamicznych części miasta. Mong Kok jest szczególnie słynny z licznych rynków, dlatego od nich właśnie rozpoczęliśmy nasze zwiedzanie.
Hong Kong Flower Market – Bogactwo kolorów i zapachów
Hong Kong Flower Market to niewielka uliczka pełna kolorowych stoisk z kwiatami. Mieszkańcy zaglądają tu po wszystko — od codziennych roślin doniczkowych po bardziej egzotyczne okazy — dlatego to miejsce cieszy się taką popularnością. Choć rynek nie jest duży, ma wyjątkowy urok: kameralną atmosferę i bezpośredni kontakt ze sprzedawcami. Każde stoisko wygląda inaczej, a duży wybór i przystępne ceny sprawiają, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Choć Rynek Kwiatów nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia, pozwolił podejrzeć codzienne życie mieszkańców Hongkongu. To właśnie tam można poczuć autentyczny rytm miasta. A nowe wrażenia czekały tuż obok — dosłownie kilka kroków dalej zaczyna się Yuen Po Street Bird Garden, czyli Rynek Ptaków.




Yuen Po Street Bird Garden – Tradycja i pasja miłośników ptaków
Historia Rynku sięga lat 60. XX wieku, kiedy trzymanie śpiewających ptaków było popularnym hobby mieszkańców. Spotykali się w herbaciarniach i restauracjach, by cieszyć się jedzeniem i wspólnie słuchać śpiewu swoich pierzastych towarzyszy. Początkowo gromadzili się na ulicy Shanghai w Mong Kok, jednak po zamknięciu herbaciarni przenieśli się na ulicę Hong Lok.
W latach 80. rynek ptaków stał się jedną z najsłynniejszych atrakcji turystycznych w Hongkongu, licząc ponad 80 stoisk. Niestety, z powodu odnowy miejskiej, oryginalny rynek został zburzony w latach 90., a obecna lokalizacja funkcjonuje od 1997 roku.
Rynek Ptaków to popularne miejsce spotkań zarówno dla miłośników ptaków, jak i turystów. Wybraliśmy się tam późnym popołudniem, więc nie było zbyt tłoczno. Choć działa tam ponad 70 stoisk z egzotycznymi ptakami, ręcznie robionymi klatkami i akcesoriami, nie wszystkie były otwarte — mimo to mogliśmy podziwiać wiele gatunków, także tych siedzących swobodnie poza klatkami. Alejka stoisk prowadziła nas do spokojnego parku, gdzie spotykają się miłośnicy ptaków. Tam, zarówno w klatkach, jak i na gałęziach drzew, siedziały ptaki, które urządzały prawdziwy koncert.
Yuen Po Street Bird Garden pokazuje, że tradycja hodowli śpiewających ptaków w Hongkongu wciąż jest żywa i wciąż zajmuje ważne miejsce w codzienności mieszkańców.




Goldfish Market i tętniące życiem ulice Mong Kok
Po opuszczeniu Yuen Po Street Bird Garden i przejściu wzdłuż ulicy Prince Edward, w otoczeniu nowoczesnych budynków, dotarliśmy do kolejnej atrakcji – Rynku Złotej Rybki. Jak sugeruje nazwa, można tu kupić złote rybki, ale także wiele innych gatunków ryb i drobnych zwierząt. To w zasadzie „ulica zoologiczna”, na której sprzedaje się również żółwie, żaby czy inne stworzenia. Zwierzęta często wiszą w plastikowych workach wypełnionych wodą, co tworzy dość wyjątkowy widok.
Rynki Mong Kok – Od Sneakers Street po Ladies Market
Spacerując po dzielnicy, zauważyłam, że każdy fragment chodnika w Mong Kok zdaje się być wypełniony stoiskami i sklepami, sprzedającymi dosłownie wszystko – od świeżo przygotowanego jedzenia, przez odzież, aż po artykuły budowlane i sanitarne. Niektóre chodniki były tak pełne, że faktycznie trzeba było wyjść na ulicę, bo nie było na nich miejsca. Gdzieś nawet kątem oka dostrzegłam tabliczkę z napisem: “Oddajcie nam nasz chodnik.” To idealnie oddawało chaotyczną atmosferę tej dzielnicy. Zapach gotujących się kurzych i świńskich nóg unosił się w powietrzu, przyprawiając o zawrót głowy, ale jednocześnie dodając intensywności temu barwnemu doświadczeniu.




Sklepy ciągnęły się wzdłuż ulic, przyciągając wzrok kolorowymi neonami i krzykliwymi reklamami. Tam, gdzie nie było sklepów, wisiały plakaty i szyldy, co tworzyło wyjątkowy, chaotyczny klimat tego miejsca. Mong Kok słynie z wielu rynków, ale ja miałam wrażenie, że to jeden wielki rynek, który nie wiadomo, gdzie się zaczyna i gdzie kończy. Spacerując, natknęliśmy się na Fa Yuen Street Market (znany również jako Sneakers Street), który słynie z ogromnego wyboru butów i odzieży sportowej.
Nasza wędrówka zakończyła się na Ladies Market, jednym z najsłynniejszych rynków w Mong Kok. Ladies Market oferuje szeroki wybór produktów – od „markowej” odzieży, przez zabawki, sprzęt sportowy, aż po elektronikę. Jest to idealne miejsce dla każdego, kto chce poczuć dynamikę handlu ulicznego w Hongkongu. Szybkie tempo, gwar ulicy i barwność tego miejsca sprawiają, że zakupy tutaj są niezapomnianym przeżyciem.



